Znajdź ebooka:

Aktualności

    26-05-2014 09:00

    5 ebooków, które pomogą przetrwać poniedziałek

    Jeśli poniedziałek napawa Cię drżeniem i wiesz, że czeka Cię kilka kaw, zanim mózg osiągnie pożądaną sprawność, a członki otrząsną się z pamięci weekendowego lenistwa, to pora na zmianę nastawienia.
    czytaj

    17-02-2014 00:00

    Dlaczego kochasz swój czytnik ebooków?

    Kto ma, ten wie: gdy trochę pożyjesz ze swoim czytnikiem, nie potrafisz już wyobrazić sobie świata bez niego. Można go naprawdę pokochać. Dlaczego?
    czytaj

    17-12-2013 13:00

    Recepta na darmowego ebooka

    Długo wyczekiwana recepta na płatne ebooki za darmo.
    czytaj

    19-09-2013 16:00

    Płatne ebooki za darmo!

    Chciałbyś czytać ebooki, ale wydaje Ci się, że ich cena jest zbyt wysoka. Mam sprawdzoną metodę jak zminimalizować koszt do zera.
    czytaj

    04-08-2013 11:00

    Jak działa rabat na ebooki?

    Po pytaniach napływających od Was wnioskuję, że nie do końca dla wszystkich jest jasne (a dla niektórych nawet podejrzane) jak działa rabat na ebooki w Klubie Ebooka.
    czytaj

Dziunia

Autor:

Jak byś się czuła, gdybyś była dzieckiem nastoletnich rodziców, którzy, nieuświadomieni i beztroscy, spłodzili cię przez przypadek (wstyd i hańba)? I gdyby nikt, albo prawie nikt, cię nie potrzebował ani nie kochał? I czy zły dotyk bolałby cię przez całe życie? (Przecież to tylko dotyk, wielkie rzeczy.)

Nie jest łatwo być Dziunią, akceptowaną tylko przez dziadków od strony matki, znienawidzoną przez Dziadostwo Pułkownikostwo. Ach, prawda, bardzo kocha ją stary profesor, za przyzwoleniem żony organizujący ciche schadzki w piwnicy...

Dziunia to pełna humoru, ale wstrząsająca historia dziewczynki, która zdecydowanie nie ma lekkiego życia, ale zawsze stara się radzić sobie z trudnościami w czym pomaga jej przenikliwa inteligencja i śmiech, chociaż nierzadko jest to śmiech przez zaciśnięte zęby.

 

Proszę, nie bójcie się odwiedzać ze mną miejsc, w których bywała Dziunia. Nawet jeśli to takie parszywe dziury. Będzie jej zapewne miło, gdy z własnej woli zajrzymy tam, gdzie ona bywała, bo musiała. Będzie się czuła mniej inna, mniej obca. Albo i nie. Przecież większość przygód Dziuni tak czy inaczej wychodzi jej na dobre. Sami zobaczycie. Co jej nie zabija, to ją w końcu rozśmiesza.

Anna M. Nowakowska

 

Komentarze od Disqus