Znajdź ebooka:

Aktualności

    27-10-2014 09:00

    Nowy Miłoszewski!

    Trzeba Wam przedstawiać prokuratora Szackiego? Pewnie nie. Pewnie znacie go dobrze z „Uwikłania” czy „Ziarna prawdy” i wiecie już o „Gniewie”, ostatnim tomie trylogii. Pewnie trochę się boczycie na Bromskiego o niefortunną ekranizację tego pierwszego. Pewnie chcecie się dowiedzieć, co tym razem czeka Szackiego…
    czytaj

    27-10-2014 09:00

    Åsa Hellberg, Ostatnia wola Sonji (recenzja)

    Życie zaczyna się po... No właśnie, kiedy zaczyna się życie? Kiedy zaczynamy troszczyć się przede wszystkim o siebie, a nie myśleć cały czas o innych, koncentrować się na dążeniu do ideału? Kiedy możemy powiedzieć: "jest ok, wszystko pod kontrolą, teraz można się zająć własnym szczęściem?"
    czytaj

    05-10-2014 09:00

    Czemu czytelnicy ebooków czytają więcej?

    Polacy nie czytają, nikt nie czyta. Tak dowodzą badania. Co krok bardziej alarmujące. Co ciekawe, czytelnicy ebooków – choć są w znaczącej mniejszości czytelników – dzielnie nadrabiają i osiągają imponujące rezultaty. Czemu?
    czytaj

    27-09-2014 10:00

    Jak być szczęśliwym człowiekiem, Anna Kęska [recenzja]

    Poradnik Anny Kęski zaczyna się potężną obietnicą: jak można dać komuś szczęście? No nie można, powiada uczciwie autorka. Dlatego zaleca głównie daleko idącą nieufność do gotowych recept. Trzeba po prostu samemu siebie zrozumieć, zrozumieć swoje uczucia, obserwować własne reakcje. Dać sobie na to czas.
    czytaj

    16-08-2014 08:00

    John Green, Gwiazd naszych wina: recenzja

    „Świat nie jest instytucją do spełniania życzeń”, mówi główny bohater tej powieści.
    czytaj

Dziunia

Autor:

Jak byś się czuła, gdybyś była dzieckiem nastoletnich rodziców, którzy, nieuświadomieni i beztroscy, spłodzili cię przez przypadek (wstyd i hańba)? I gdyby nikt, albo prawie nikt, cię nie potrzebował ani nie kochał? I czy zły dotyk bolałby cię przez całe życie? (Przecież to tylko dotyk, wielkie rzeczy.)

Nie jest łatwo być Dziunią, akceptowaną tylko przez dziadków od strony matki, znienawidzoną przez Dziadostwo Pułkownikostwo. Ach, prawda, bardzo kocha ją stary profesor, za przyzwoleniem żony organizujący ciche schadzki w piwnicy...

Dziunia to pełna humoru, ale wstrząsająca historia dziewczynki, która zdecydowanie nie ma lekkiego życia, ale zawsze stara się radzić sobie z trudnościami w czym pomaga jej przenikliwa inteligencja i śmiech, chociaż nierzadko jest to śmiech przez zaciśnięte zęby.

 

Proszę, nie bójcie się odwiedzać ze mną miejsc, w których bywała Dziunia. Nawet jeśli to takie parszywe dziury. Będzie jej zapewne miło, gdy z własnej woli zajrzymy tam, gdzie ona bywała, bo musiała. Będzie się czuła mniej inna, mniej obca. Albo i nie. Przecież większość przygód Dziuni tak czy inaczej wychodzi jej na dobre. Sami zobaczycie. Co jej nie zabija, to ją w końcu rozśmiesza.

Anna M. Nowakowska

 

Komentarze od Disqus